W sobotni wieczór biało-niebiescy wreszcie dali swoim kibicom powody do radości!
Po dwóch słabszych występach na własnym parkiecie, Noteć Inowrocław odczarowała halę i sięgnęła po pierwsze domowe zwycięstwo w sezonie.
W końcówce trzeciej kwarty nasi przegrywali 18 punktami, ale pokazali niesamowity charakter i wolę walki. Z minuty na minutę odrabiali straty, aż w końcu nie tylko dogonili rywala, ale przełamali go i wygrali mecz różnicą dwóch punktów!
Kto odpuścił sobotni wieczór w hali, licząc na spokojny mecz — ten naprawdę ma czego żałować.
To był wieczór pełen pasji, energii i wiary do ostatniego gwizdka!



















